Pogoda w Polsce jutro 26.02.2026: sprawdź dlaczego różnica temperatur między zachodem a wschodem wyniesie aż 10 stopni

Czwartek 26 lutego 2026 roku przyniesie Polakom wyraźny oddech po zimowych chłodach, choć poranek wciąż będzie mroźny. To jeden z tych dni przejściowych, kiedy temperatura waha się między ujemnymi wartościami w nocy a wiosennymi plusami w dzień. Całkowity brak opadów we wszystkich regionach kraju to doskonała wiadomość dla tych, którzy planują dłuższe wyjścia na zewnątrz. Warto jednak pamiętać o odpowiednim ubiorze warstwowym, ponieważ amplituda temperatur będzie znacząca.

Warszawa – umiarkowanie ciepły dzień ze zmiennym zachmurzeniem

W stolicy nie będzie padać, co z pewnością ucieszy wszystkich, którzy mają w planach sprawy na świeżym powietrzu. Temperatura w Warszawie wahać się będzie między minus 2,1 stopnia Celsjusza w najchłodniejszych godzinach porannych a przyjemnymi 4,8 stopnia w szczytowym momencie dnia. Ta różnica niemal siedmiu stopni pokazuje, jak ważne jest dostosowanie garderoby do pory dnia. Rano lepiej ubrać się cieplej, zwłaszcza jeśli wybieracie się do pracy czy szkoły wcześnie rano. Po południu natomiast można już zdjąć grubszą kurtkę.

Wilgotność powietrza wyniesie 73,6 procent, co jest wartością umiarkowaną – nie odczujemy ani nadmiernej suchości, ani nieprzyjemnej zawilgoconej atmosfery. Zachmurzenie na poziomie 36,4 procent oznacza, że niebo będzie częściowo pokryte chmurami, ale słońce będzie miało okazję do przebijania się przez nie. Wiatr o średniej prędkości 12,2 kilometra na godzinę to delikatna bryza, która będzie odczuwalna, ale nie przeszkodzi w codziennych aktywnościach. Warszawa zaprasza więc na spacer po parkach czy bulwarach wiślanych – idealna pogoda na krótki reset w środku tygodnia pracy.

Kraków – najlepsze warunki słoneczne w kraju

Mieszkańcy Krakowa mogą się cieszyć, bo opady ich ominą, a co więcej – otrzymają prawdopodobnie najbardziej słoneczny dzień w Polsce. Temperatura minimalna wyniesie minus 2,4 stopnia, więc poranek będzie mroźny, ale dzień nagrzeje się do bardzo komfortowych 7,3 stopnia Celsjusza. To najwyższa wartość spośród analizowanych miast na wschodzie i w centrum kraju, co czyni Kraków szczególnie przyjaznym miejscem na czwartkowe wyjścia.

Zachmurzenie zaledwie 13 procent to niemal bezchmurne niebo – rzadkość w polskim lutym. Słońce będzie świecić przez większość dnia, co może pozytywnie wpłynąć na samopoczucie i poziom energii. Wilgotność na poziomie 75,2 procent nie będzie dokuczliwa, a wiatr o średniej prędkości 7,6 kilometra na godzinę to praktycznie bezwietrzna aura. Idealne warunki na odwiedzenie Rynku Głównego, spacer po Plantach czy krótką wycieczkę na Wawel. Jeśli zastanawialiście się, czy warto wyjść z domu – w Krakowie odpowiedź brzmi zdecydowanie tak.

Wrocław – wiosenna temperatura zachęca do aktywności

Dolny Śląsk również nie zobaczy żadnych opadów 26 lutego. Wrocław przywituje mieszkańców porannym chłodem na poziomie minus 0,2 stopnia, ale to tylko chwilowy dyskomfort. W ciągu dnia temperatura wzrośnie do imponujących 12,6 stopnia Celsjusza – to wartość niemal wiosenna, która zdecydowanie wyróżnia Wrocław na tle całego kraju. Taka temperatura w końcu lutego to prawdziwy prezent natury.

Wilgotność wyniesie 77,4 procent, co jest nieco wyższą wartością, ale przy takiej temperaturze nie będzie się to przekładać na dyskomfort. Zachmurzenie 41,5 procent oznacza częściowo pochmurną aurę – niebo będzie miało swój zmienny charakter, z przelotnymi fragmentami słońca. Wiatr o prędkości 12,6 kilometra na godzinę to umiarkowana bryza, która sprawi, że temperatura odczuwalna będzie nieco niższa niż wskazuje termometr, ale wciąż bardzo przyjemna. Wrocław to doskonałe miejsce na czwartkowy wypad nad Odrę, do Hali Stulecia czy na dłuższy spacer po Ostrowie Tumskim. Warto wykorzystać tę pogodę, bo takie dni w lutym zdarzają się rzadko.

Lublin – najchłodniejszy, ale wciąż bez opadów

Wschód Polski będzie nieco chłodniejszy, ale Lublin również pozostanie bez opadów. Temperatura minimalna wyniesie minus 2,2 stopnia, a maksymalna zaledwie 2,5 stopnia Celsjusza. To najniższa wartość dzienna spośród wszystkich analizowanych miast, co oznacza, że mieszkańcy Lublina powinni przygotować się na zdecydowanie chłodniejszy dzień. Różnica temperatur w stosunku do Wrocławia sięga aż dziesięciu stopni – to pokazuje, jak znaczące mogą być regionalne zróżnicowania pogodowe w naszym kraju.

Wilgotność na poziomie 78,6 procent jest najwyższa w zestawieniu, co przy niższych temperaturach może dawać wrażenie większego chłodu. Zachmurzenie wyniesie 34,1 procent, więc niebo będzie częściowo pokryte chmurami, ale słońce również znajdzie momenty na przebicie się. Wiatr o prędkości 12,6 kilometra na godzinę sprawi, że temperatura odczuwalna będzie nieco niższa, więc warto założyć dodatkową warstwę ubrania. Lublin nie będzie zachęcał do długich spacerów tak jak Kraków czy Wrocław, ale krótkie wyjścia na świeże powietrze w godzinach południowych będą jak najbardziej możliwe. Dobrze sprawdzą się ciepłe kurtki, szaliki i rękawiczki.

Radom – umiarkowana pogoda z lekkim wiatrem

Radom pozostanie bez opadów przez cały dzień – ani deszcz, ani śnieg nie zakłócą czwartkowych planów. Temperatura minimalna wyniesie minus 2,6 stopnia Celsjusza, co oznacza mroźny poranek, ale dzień przyniesie ocieplenie do 4,7 stopnia. To wartość bardzo zbliżona do warszawskiej, co nie dziwi, biorąc pod uwagę geograficzną bliskość obu miast.

Wilgotność na poziomie 76,5 procent jest wartością typową dla tej pory roku i nie powinna powodować dyskomfortu. Zachmurzenie wyniesie 27,2 procent – to stosunkowo niski wskaźnik, co oznacza, że radomskie niebo będzie w większości pogodne z niewielkimi fragmentami chmur. Wiatr o średniej prędkości 15,5 kilometra na godzinę będzie najsilniejszy spośród wszystkich analizowanych miast. To wciąż łagodna bryza, ale już bardziej odczuwalna, zwłaszcza na otwartych przestrzeniach. Warto mieć to na uwadze, planując aktywności na zewnątrz – temperatura odczuwalna może być nieco niższa niż rzeczywista przez działanie wiatru. Radom oferuje przyzwoite warunki na poranne i popołudniowe spacery, choć warto ubrać się odpowiednio ciepło.

Wspólny mianownik pogody w Polsce

Czwartek 26 lutego 2026 roku będzie dniem bez opadów we wszystkich regionach kraju, co stanowi doskonałą okazję do zrealizowania zaległych planów na świeżym powietrzu. Temperatura pokażę wyraźne zróżnicowanie regionalne – od zaledwie 2,5 stopnia w Lublinie po wiosenne 12,6 stopnia we Wrocławiu. To różnica dziesięciu stopni między wschodem a południowym zachodem Polski, co pokazuje, jak złożona może być zimowa aura.

Zachmurzenie będzie się wahać od symbolicznych 13 procent w Krakowie po 41,5 procent we Wrocławiu, ale ogólnie możemy mówić o przewadze częściowo pogodnej aury. Wiatr pozostanie umiarkowany, choć w Radomie będzie nieco silniejszy. Wilgotność w granicach 73-79 procent to typowe wartości dla końca lutego i nie powinny powodować większych niedogodności.

Ten dzień sprzyja przede wszystkim krótkim wyjściom – spacerom w parku, załatwianiu spraw na mieście czy nawet lekkim formom aktywności fizycznej. Nie jest to jednak pogoda na długie wędrówki górskie czy wypady nad morze, szczególnie we wschodnich regionach kraju. Poranne mrozy wymagają ostrożności od kierowców – na drogach lokalnych mogą pojawić się oblodzenia. Południe i wczesne popołudnie to najlepszy czas na wykorzystanie pogody, zwłaszcza w Krakowie i Wrocławiu, gdzie warunki będą najbardziej komfortowe. Warto skorzystać z tego bezopadowego dnia, bo polska pogoda potrafi być kapryśna.

Dodaj komentarz