Pogoda w Polsce jutro 27 lutego: jeden region zaskoczy temperaturą powyżej 15 stopni i bezchmurnym niebem

Piątek, 27 lutego 2026 roku, przyniesie Polakom wyraźny zastrzyk optymizmu – wreszcie możemy odetchnąć od mrozów i cieszyć się zauważalnym ociepleniem. Temperatury sięgną nawet kilkunastu stopni powyżej zera, a co najważniejsze, deszcz ani śnieg nie zakłócą naszych planów. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy planują dłuższy spacer, wyjście na zakupy czy nawet pierwsze przedwiosenne porządki na balkonie. Choć niebo nie będzie wszędzie bezchmurne, to brak opadów sprawia, że dzień zapowiada się naprawdę znośnie.

Warszawa – sucho, ale z umiarkowanym entuzjazmem

W stolicy nie spadnie ani kropla deszczu, co stanowi prawdziwą ulgę po zimowych kapryśsach pogody. Temperatura maksymalna wyniesie 8,9 stopnia Celsjusza, minimalna zaś spadnie do zaledwie 0,1 stopnia – więc poranek może być jeszcze dość chłodny, zwłaszcza jeśli planujecie wczesne wyjście z domu. Wilgotność powietrza osiągnie 80 procent, co oznacza, że powietrze będzie dość wilgotne i może to sprawiać wrażenie większego chłodu niż wskazuje termometr. Wiatr powieje z umiarkowaną prędkością 9,4 km/h – nic, co mogłoby nas przewrócić, ale wystarczająco, by poczuć lekki powiew na twarzy. Niebo będzie częściowo pochmurne przez większość dnia z zachmurzeniem na poziomie 71 procent. Warszawiacy mogą spokojnie zaplanować spacer po Łazienkach czy przejażdżkę rowerem, choć warto mieć przy sobie lekką kurtkę, szczególnie na wieczór.

Kraków – najcieplej o południowej godzinie

Stolica Małopolski również pozostanie wolna od opadów, co ucieszy zarówno turystów, jak i mieszkańców planujących aktywności na świeżym powietrzu. Temperatura maksymalna sięgnie 12,6 stopnia Celsjusza, co jak na koniec lutego brzmi naprawdę obiecująco. Poranek może być jednak mroźny – minimalna temperatura to minus 0,3 stopnia, co oznacza możliwe przygruntowe przymrozki, szczególnie na przedmieściach i w parkach. Wilgotność względna wyniesie 75 procent, a wiatr będzie wyjątkowo łagodny – zaledwie 4,7 km/h, czyli praktycznie niezauważalny. Zachmurzenie ustabilizuje się na poziomie 60 procent, dając nam częściowo pochmurne niebo. To doskonały dzień na wyprawę na Wawel czy spacer Plantami, choć rano warto ubrać się cieplej. Po południu, gdy temperatura osiągnie szczyt, można pokusić się nawet o kawę w ogródku restauracyjnym.

Wrocław – król ocieplenia z niespodzianką słoneczną

Stolica Dolnego Śląska zaskoczy wszystkich najwyższą temperaturą w kraju – termometry pokażą aż 15,7 stopnia Celsjusza! To niemal przedwiośnie w pełnej okazałości. I podobnie jak w pozostałych miastach, opady nie są przewidywane. Minimalna temperatura wyniesie 2,2 stopnia, więc poranek będzie znacznie łagodniejszy niż w Warszawie czy Krakowie. Wilgotność na poziomie 77 procent nie powinna przeszkadzać w codziennych aktywnościach, a wiatr o prędkości 7,6 km/h będzie ledwie wyczuwalny. Największą atrakcją będzie jednak niebo – zachmurzenie wyniesie tylko 27 procent, a po południu możemy spodziewać się wyraźnych rozpogodzeń. Wrocławianie mogą śmiało planować spacery nad Odrą, jazdę na rowerze czy nawet piknik w parku – to jeden z tych dni, kiedy warto maksymalnie wykorzystać dobrą aurę. Wyciągnijcie okulary przeciwsłoneczne!

Katowice – złoty środek z przewagą słońca

Stolica Górnego Śląska również nie zazna żadnych opadów atmosferycznych, co pozwoli wszystkim cieszyć się dniem bez parasola. Temperatura maksymalna wyniesie 12,5 stopnia Celsjusza, minimalna 1,5 stopnia – zatem poranek będzie chłodniejszy, ale nie na tyle, by przeszkadzał w poruszaniu się po mieście. Wilgotność powietrza osiągnie 72 procent, co stanowi najbardziej komfortowy poziom spośród wszystkich analizowanych miast. Wiatr będzie nieco bardziej odczuwalny niż w pozostałych lokalizacjach – 11,5 km/h może rozwiewać włosy i lekko chłodzić, ale z pewnością nie będzie stanowić problemu. Zachmurzenie na poziomie 33 procent oznacza, że przez większość dnia będziemy mogli podziwiać słońce. To doskonała pogoda na dłuższy spacer po Dolinie Trzech Stawów czy wycieczkę w kierunku pobliskich wzniesień. Pamiętajcie jednak o odpowiedniej ochronie przeciwsłonecznej – lutowe słońce potrafi być zdradliwe.

Gdańsk – morski klimat z charakterem

Na północy kraju również nie będzie padać, co stanowi świetną wiadomość dla mieszkańców i turystów planujących spacer po molo lub wzdłuż nadmorskich bulwarów. Temperatura maksymalna w Gdańsku wyniesie 7,7 stopnia Celsjusza, minimalna 2,3 stopnia – są to wartości niższe niż w miastach położonych w głębi kraju, co typowe dla klimatu nadmorskiego w okresie zimowym. Wilgotność względna będzie najwyższa ze wszystkich miast – aż 88 procent, co może sprawiać wrażenie większej zawilgocenia powietrza i nieco mniejszego komfortu termicznego. Wiatr powieje z prędkością 11,2 km/h, co przy nadmorskiej lokalizacji może być dość odczuwalne, zwłaszcza na otwartych przestrzeniach przy samej plaży. Zachmurzenie wyniesie 74 procent, przez co niebo będzie częściowo pochmurne przez większość dnia. Mimo to, brak opadów sprawia, że nic nie stoi na przeszkodzie, by wybrać się na spacer po Starym Mieście czy odwiedzić Sopot. Warto tylko pamiętać o cieplejszym ubraniu i wiatrówce.

Dzień sprzyjający aktywnościom w całej Polsce

Piątek 27 lutego 2026 roku przyniesie Polsce prawdziwie przyjazną aurę. Brak opadów we wszystkich największych miastach to rzadkość, z której warto skorzystać. Temperatury oscylujące między 8 a 16 stopni Celsjusza powyżej zera pokazują wyraźne ocieplenie i zapowiadają zbliżającą się wiosnę. Różnice między poszczególnymi regionami są zauważalne – Wrocław okaże się bezsprzecznie najcieplejszym miejscem w kraju, podczas gdy Gdańsk pozostanie najchłodniejszy ze względu na bliskość Bałtyku. Warto wykorzystać ten dzień na zaplanowanie dłuższego spaceru, przejażdżki rowerowej czy nawet pierwszych przedwiosennych prac w ogrodzie. Poranne przymrozki w niektórych lokalizacjach szybko ustąpią miejsca przyjemnym temperaturom, szczególnie po południu. Wilgotność powietrza będzie różna w zależności od regionu – najwyższa w Gdańsku, najniższa w Katowicach – ale nigdzie nie osiągnie wartości uniemożliwiających komfortowe przebywanie na zewnątrz. Umiarkowany wiatr w większości miast nie będzie stanowił większego utrudnienia, choć osoby wybierające się nad morze powinny pamiętać o dodatkowej warstwie odzieży. Zachmurzenie będzie zmienne – od zaledwie 27 procent we Wrocławiu po 74 procent w Gdańsku – ale brak opadów sprawia, że nie ma się czym martwić. To idealny moment, by naładować baterie przed nadchodzącym weekendem i wykorzystać łaskawy dla nas kaprys lutowej pogody.

Dodaj komentarz